Wiecznie uśmiechnięta

Jeszcze nigdy nie spotkałam osoby, która ciągle się uśmiecha. A jednak, oto Ania. Kolejna “upolowana” do mojego portfolio (kolejny dowód na to, że nie gryzę). Przemiłą, przesympatyczna i jak już powiedziałam wiecznie uśmiechniętą. Naturalna. Wszystko było przeciwko nam tego dnia, zepsuty samochód, mało czasu. Ale grunt to się nie poddawać! I mamy to! Chciałam zaprezentować…

Zimowe szarości

Po opublikowaniu informacji że szukam osób chętnych wzbogacić moje portfolio, zgłosiło się Was bardzo dużo. To dla mnie wielka radość i przyjemność! Oznacza to, że moje prace się Wam podobają co mnie ogromnie cieszy. Jedną z osób, która się do mnie zgłosiła była Martyna. Postanowiłyśmy ruszyć w plener aby wykorzystać zimowe szarości. Cóż więcej mogę…