Od dłuższego czasu chciałam dzielić się z Wami swoją wiedzą, wskazówkami na temat fotografii i wiecie co? W końcu nadszedł ten dzień. Startujemy z nowym cyklem- “Fotografia bez tajemnic”. Zaczynamy!

 

Każdy kto interesuje się fotografią, przechodził przez temat fotografii dziecięcej- no dobra prawie każdy. Jedno jest pewne temat nasila się gdy sami zostajemy rodzicami i chcemy uwiecznić każdą chwilę z życia małego członka rodziny. Spokojnie jest to całkiem naturalne, sama przez to przechodziłam. Choć po tym jak zostałam mamą przez rok nie miałam lustrzanki w rękach to fotografowałam czym popadnie telefonem, kompaktem i robiłam to nagminnie. 

Aby fotografować dzieci trzeba mieć dobry sprzęt?
Wiele razy słyszałam, że aby robić dobre portrety trzeba zapatrzeć się w naprawdę dobry sprzęt, i co?! jestem tego największym zaprzeczeniem. Jak już wyżej wspomniałam prze ponad rok nie miałam lustrzanki w ręku, mało tego powiem wam więcej fotografowałam! Można?! Można!! Jeśli Wasze zdjęcia nie wylądują na głównych stronach prestiżowych portali fotograficznych, a wnioskuję że mają pełnić funkcję pamiątek, fotografujcie chociażby smart fonem.  Dzisiejsza technologia pozwala narobienie naprawdę dobrych zdjęć nie koniecznie przy użyciu drogich lustrzanek.

Klucz tkwi w naturalności.
Fotografując dorosłego, często widzimy jak model stara się wyjść dobrze na zdjęciu. Odpowiednia poza, lepszy profil…, a dziecko? Dziecko jest kwintesencją naturalności. To my wchodzimy w jego świat, my wydobywamy  z niego naturalność. Wyobraźmy sobie sytuacje w której chcemy ustawić małego modela albo modelkę i prosimy o uśmiech. Z pewnością taki portret nie będzie miał nic wspólnego z naturalnym zachowaniem dziecka, ale gdy będziemy się z nim bawić i w trakcie zabawy zrobimy zdjęcie – jednego możemy być pewni- szczerość, naturalność, autentyczność znajdą się na tej fotografii.

Próbuj, próbuj! Aż do skutku!
Fotografując młodego, rozbrykanego człowieka musimy pamiętać o jednej istotnej rzeczy -nie każde nasze ujęcie będzie idealnie ostre. Nie każdy kadr będzie świecił przykładnymi parametrami ekspozycji.  Ale co z tego?  Czy to jest powodem dla którego mamy nie fotografować? Nie łudźmy się , że każda nasza fotografia będzie wykonana z zawodową precyzją, bo tak nie będzie. Musimy być wytrwali bo tylko praktyka czyni mistrza.  Jak możemy nauczyć się robić dobre zdjęcia jeśli najpierw nie przejdziemy przez etap tych niedoskonałych?  Zawsze powtarzam aby robić dobre zdjęcia należy zacząć fotografować, dużo fotografować. Nie zrażać się początkowymi niepowodzeniami. 
Najlepiej sprawdzająca się zasada : PRÓBUJ, PRÓBUJ AŻ DO SKUTKU!

 

 

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *