Czasem stwierdzam, że jestem mistrzem w prowadzeniu nieregularnych wpisów na bloga. I proszę! Znowu to zrobiłam! Zniknęłam na ponad 3 miesiące.  Na szczęście jestem też mistrzem powrotów. Dla wszystkich zainteresowanych nie, nie uciekłam na bezludną wyspę , ani nie porwali mnie kosmici. Ba! Mało tego nawet trochę pracowałam!
Zrobiłam kilkanaście sesji i mam zamiar większością się z Wami podzielić!

Dlaczego wróciłam?
Prowadzenie bloga wymaga tworzenia regularnych postów, a co za tym idzie samodyscypliny- coś czego nie posiadam, a zarazem coś czego naprawdę chce się nauczyć. Tak wiem…wiele razy wracałam do prowadzenia bloga z różnymi skutkami, ale kto powiedział że nie mogę tego zrobić jeszcze raz? no właśnie?! Czemu nie!

Przez ostatnie kilka miesięcy troszkę się wydarzyło. Kilka kursów, dużo sesji szkoda by się było tym z Wami nie podzielić. Zasoby zgromadzone, a więc??! Pozostało tylko publikować!

Już dość spory czas temu wpadłam na pomysł, aby dzielić się z Wami wiedzą  jaką posiadam na temat fotografii. I żeby nie było niedomówień, nie uważam się za mistrza mało tego śmiem twierdzić, że jeszcze dłuższa przede mną droga niż za mną- ale czy to jest powód dla którego miałabym nie pisać bloga? Robię to co uwielbiam i sprawia mi to ogromną przyjemność! I to się dla mnie liczy.

Zapewne znajdzie się grupka osób, które nie znajdą tu nic dla siebie i stwierdzą, że prowadzenie tego bloga i wpisy na nim są zupełnie bez sensu. Jestem już na takim etapie iż wiem, że zadowolenie wszystkich jest niewykonalne mało tego nawet mi na tym nie zależy. Jednak wszystkich interesujących się fotografią zapraszam do śledzenia. Z chęcią podzielę się z Wami swoimi pomysłami i wiedzą którą posiadam. Pokażę co mnie inspiruje i napędza do szukania nowych pomysłów.

A więc…
Do zobaczenie wkrótce!

P.S. Z podziękowaniami dla mojego prywatnego fotografa. Taką zdolną siostrę mam  😉

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *