Powroty są fajne!

Czasem stwierdzam, że jestem mistrzem w prowadzeniu nieregularnych wpisów na bloga. I proszę! Znowu to zrobiłam! Zniknęłam na ponad 3 miesiące.  Na szczęście jestem też mistrzem powrotów. Dla wszystkich zainteresowanych nie, nie uciekłam na bezludną wyspę , ani nie porwali mnie kosmici. Ba! Mało tego nawet trochę pracowałam! Zrobiłam kilkanaście sesji i mam zamiar większością…