Ostatnie posty na blogu są mocno związane z fotografowaniem dzieciaków, ten również plasuje się w tej tematyce. Choć dziś będzie tylko jeden główny bohater- Kornel. Mały człowieczek z wielkimi brązowymi oczami. Od dnia w którym wykonaliśmy portrety minęło już troszkę czasu choć sam model wzbogacił się w tym czasie o pięć ząbków to zainteresowanie cioci aparatem nie spadło. W dalszym ciągu lubi zaglądać w obiektyw czekając na dźwięk wyzwolenia migawki. 

Kiedyś sceptycznie podchodziłam do fotografii dziecięcej, jednak teraz gdy sama jestem mamą i robię mnóstwo zdjęć dzieciakom, uwielbiam tą dziedzinę fotografii. Nikt tak nie oddaje emocji czy naturalności na zdjęciach jak dziecko. Ten mały człowiek w przeciwieństwie do dorosłej osoby nie zastanawia się jak wyjdzie na zdjęciu dlatego jego pozy są naturalne.  
Niebawem pochwalimy się sesją urodzinową Kornela, gdyż ten przystojniak w marcu kończy już rok, czy tyko mi czas płynie tak szybko?
 

Czy tylko ja nie mogę oderwać od Kornela oczu?

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *