31 grudnia. Pora na małe odsumowanie roku.

Co to był za rok! Jezcze w styczniu gdyby mi ktoś powiedział, że aż tak wkręcę się w temat fotografii…nieuwierzyłąbym. Aparat zawsze kleił mi się do dłoni, ale żeby zrobić z tego sposób na życie. Nigdy nie myślałam o tym w takich kategoriach. Wszystko nabrało rozpędu po styczniowym ślubie, który prawdę mówiąc nie ja miałam fotografować. To po tej imprezie nabrałam wiary w siebie.
Gdy w lutym spędzałam czas w Szwecji wzięłam się za zrobienie strony. Nie chciałam zaprzepaścić sprzyjającej mi passy. Do tej pory blog znajdował się na blogspocie, ale to był czas aby to zmienić. Wykupienie domeny i godziny przed monitorem. Nie,nie jestem informatycznym geniuszem, ale umiem korzystać z youtube. To bardzo ułatwiło sprawę i było mega pomocne. Jeszcze będąc na obczyźnie dostawałam wiadomości odnoście sesji co jeszcze bardziej dodawało mi skrzydeł. Wszystko toczyło się jak z górki kupno drugiego aparatu jeszcze bardziej nie utwierdziło w postanowieniu. Fotografuję! Ja, ta która w fotografii studyjnej się nie widziała…można?? Można!!! Cały czas się uczę, cały czas próbuję i wiem, że gdyby nie ten fenomenalny rok, kilka dobrych decyzji i mój upór nie byłabym w tym miejsc w którym znajduję się obecnie.

To był naprawdę dobry rok ;)!!!

Po ponad 9 miesiącach aktywnego działania jestem niesamowicie zadowolona, że podjęłam się dalszej drogi z aparatem w ręku. Teraz po tych kilku miesiącach wiem, że trzeba troszeczkę bardziej wierzyć w siebie i próbować, próbować i jeszcze raz próbować. Miałam dużo szczęścia i wykorzystałam to w odpowiednim czasie. Życzę sobie i Wam aby ten nadchodzący rok był pełen radości i obfitował w sukcesy te prywatne jaki zawodowe. Aby każde wyzwanie było pokonywane z uśmiechem na twarzy.

Szampańskiej zabawy Wam życzę!!! Szczęśliwego Nowego Roku!!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *