Urodzinowy prezent, czyli jak Mariola trafiła przed mój obiektyw. Mariola, uśmiechnięta i zwariowana dziewczyna, która w prezencie urodzinowym od swojej siostry Oli otrzymała sesje. Niesamowicie mile spędzone sobotnie popołudnie w towarzystwie prze fantastycznych sióstr, owocowało pięknymi portretami. Jestem zachwycona efektami naszej pracy! Tak dobrze Nam się współpracowało, że postanowiłam podzielić zdjęcia na dwa wpisy.

Teraz czas na wielkie DZIĘKUJĘ, także wielkie podziękowania i ukłony w stronę Pani Ani, mamy szalonych dziewczyn która odwaliła kawał dobrej roboty i wykonała śliczny wianek dla córki. Nie mogę pominąć Oli i jej nieocenionej pracy z blendą. Mam nadzieje, że dziewczyny jeszcze u mnie zagoszczą 🙂 Było super!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *