Tak jak obiecywałam po raz kolejny przed Wami wiecznie uśmiechnięte dziewczę. Pogoda nam nie sprzyjała, spokojnie mogę powiedzieć warunki były ekstremalne czego nie widać po zdjęciach. Uwielbiam fotografować Anię i mogę obiecać, że pojawi się ona jeszcze na blogu.

Tymczasem przede mną sezon komunii i nieskromnie się pochwale, że czeka mnie już kilka imprez weselnych. Jesteś niezdecydowany?? zapraszam na sesje narzeczeńską zupełnie za darmo. Sam zobaczysz jak będzie się nam współpracowało 😀

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *